LAMPA Z DREWNIANEJ BELKI DO KUCHNI DIY

06:36

LAMPA Z DREWNIANEJ BELKI DO KUCHNI DIY









Dawid Podsiadlo - Nie Ma Fal (Lyric Video)


Kolejna wymyślona przeze mnie, a zrobiona przez męża lampa, tym razem do kuchni.



     Kuchnię mamy jasną, chciałam więc żeby taka była i lampa. Surowa belka drewniana została wyszczotkowana drucianą szczotką by uwydatnić sęki i pomalowana jedynie bezbarwnym impregnatem do drewna. Belka z drzewa sosnowego.
Łańcuch tym razem pomalowany na biało- sprejem białym matowym firmy Den Braven.
 Żarówki nie wiszące a wkręcone w gwinty w belce i dla ładnego światła są to żarówki ledowe o neutralnej barwie.
Koszt zrobienia lampy bajecznie niski w porównaniu do sklepowych cen takich cudów.

 




Jeśli ktoś potrzebuje dokładniejszych opisów wykonania zapraszam na poprzednie posty z lampami. Tutaj jest opisane jak mocowane są gwinty żarówek, jakie otwory itp. Wymiary belki takie jak tam.


rustykalna-lampa-drewniana-diy







lampa-w-stylu-loft-do-salonu-diy



   Pokazuję Wam też trochę mojej kuchni, niewiele się tu zmieniło, boczna ściana aż piszczy żeby ją zagospodarować, pomysłów jest dużo aż nie wiadomo na co się zdecydować. Denerwuje mnie boczna ścianka wyspy która odbiega kolorem od wszystkiego- nie tak miała wyglądać i chyba ją przemaluję.

   Dywanik z przypadku; naklejki- kafelki jeden pasek bo tyle miałam; porządek w kwiatkach też się przyda. Jeszcze wiele przed nami.

Zdjęć narobiłam tyle że więcej kuchni pokażę Wam już w następnym poście.



















BOHEMIAN SOUL

03:15

BOHEMIAN SOUL



Delilah - Inside My Love






modelka: ANIA HALCZUK
MUA: SYLWIA KRAKOWIAK/ BOCCA
stylizacja: KASIA LEWANDOWSKA

















PROSTE PRZEMALOWANIE REGAŁU DO BIURA

11:48

PROSTE PRZEMALOWANIE REGAŁU DO BIURA








przed:




po:







   Ten post jest zachętą dla osób które mają chęć przemalować sobie jakiś mebel ale nie wiedzą czy dadzą sobie radę, czy farba będzie trzymać, lub nie mają miejsca czy warunków do np. polecanego przed malowaniem szlifowania papierem ściernym.
   Specjalnie dla Was przetestowałam malowanie ekspresowe- bez matowienia, bez farb podkładowych i tym podobnych rzeczy.
   Pamiętam jak niepewnie sama zaczynałam przeróbki mebli ale nawet za pierwszym razem byłam zadowolona z efektu. Każdy to potrafi, tylko czasem jeszcze o tym nie wie ;) Nie trzeba też się przejmować przy nakładaniu pierwszych warstw- to zawsze nie wygląda dobrze.

   Regał kupiony przypadkiem w Biedronce, kolor sonoma- tylko taki był. Ponieważ gabinet chcę mieć monochromatyczny- biel i czerń, postanowiłam zrobić jego metamorfozę.

Potrzebujemy: wałek do malowania, u mnie zwykły gąbkowy; korytko do odsączania farby; folia ochronna;  farba- u mnie emalia akrylowa "Dekoral" biała. Dodatkowo ja zastosowałam tutaj jeszcze lakier matowy czarny w spreju " den Braven".

Etapy:
1. Po rozłożeniu regału na folii ochronnej przetarcie mokrą szmatką, pozostawienie do wyschnięcia.





2. Malowanie.  Po każdej warstwie czekamy na wyschnięcie - zależy od farby- u mnie 3-4 godziny.
   Pierwsza warstwa zazwyczaj wygląda fatalnie, nie trzeba się tym przejmować.

  U mnie zadowalający efekt był dopiero po 3 warstwach. Malowałam najzwyklejszym wałkiem- gąbkowym w dwóch rozmiarach- dla większych powierzchni i mały na krawędzie i kąty mebla.









GOTOWE.

Żeby nie było zbyt nudno jeszcze odkręciłam listwy boczne i pomalowałam czarnym matowym lakierem w spreju.




Malowanie sprejem ma 2 ważne zasady:
1. Nakładamy go jednostajnym ruchem, coś jak przy nakładaniu lakieru do paznokci, dziewczyny będą wiedziały :)
2. Rozpoczynamy i kończymy nakładanie ( wciśnięcie aerozolu) poza malowanym przedmiotem.










Post o tym jak obkładam książki tutaj:





SIANOKOSY

02:38

SIANOKOSY




modelka: ANIA HALCZUK
MUA: SYLWIA KRAKOWIAK/ BOCCA
stylizacja: KASIA LEWANDOWSKA



Ja wiem że to żniwa a nie sianokosy ale tak ładnie mi ten wyraz pasował ;)






















INSTAGRAM NR 1

INSTAGRAM NR 2

Copyright © 2017 Kate Likes It